Weganizm to nie dieta, to styl życia.

Koktajl czekoladowo – orzechowy

Kto biega niech łapie pyszny koktajl z bananów, masła orzechowego i kakao. Uwaga bo daje dużo energii!

Już dawno nie pisałam o żadnych koktajlach, a przecież pije je codziennie na drugie śniadanie! Wszyscy uwielbiają bananowe miksy z kakao i masłem orzechowym, dlatego chociaż jeden musi tu być! Po za tym to świetne drugie śniadanie dla tych co z samego rana szybko z domu pobiegać. Banan i masło orzechowe dadzą dużego kopa + kilka fajnych mikroelementów i witamin z grupy B.

Jest bardzo prosty do zrobienia i najlepiej smakuje z domowym mlekiem np. kokosowym i masłem orzechowym o którym już niedługo napiszę. Również nie jest trudne do zrobienia, ale czasem wymaga cierpliwości 😉

_MG_0144

Składniki:

( 1 porcja )

 

2 banany

3/4 szklanki mleka roślinnego

1 łyżka kakao

1 czubata łyżka masła orzechowego

 

Przygotowanie:

  1. Banany obieram i wrzucam do pojemnika blendera razem z kakao, masłem orzechowym i mlekiem. Całoś miksuję przez około 1 minutę.
  2. Gotowe przelewam do bidonu lub szklanki.

Najlepsze na świecie wegańskie trufle

O głębokim czekoladowym smaku, pełne białka i bardzo szybkie i proste do zrobienia wegańskie trufle.

Pewno tak jak i mnie, każdemu z was czasami zdarza się złapać chandrę. Wtedy nie mam zielonego pojęcia co ze sobą zrobić, co ugotować, ani co zjeść, po prostu nie mam na nic ochoty. Najlepiej leżałabym cały dzień przed telewizorem. Bardzo nie lubię być w takim stanie, ale czasem się zdarza i co wtedy? No tym razem na ratunek przyszły trufle! Sprawa wygląda tak, za oknem panuje mróz, śnieg po pachy, a ja leże z katarem w łóżku przed telewizorem. Koszmar, tak nie można! Leżę i lezę, a tu nagle trufle! Zaskoczyło, idziemy krok do przodu, już wiem na co mam ochotę. No to hop do kuchni i biorę się do roboty. Nie dużo ponad piętnaście minut pyszne kuleczki są już gotowe. Co prawda wszystkich nie dało się zjeść, bo mają bardzo głęboko czekoladowy smak, ale jedna wystarczyła, żeby dostać kopa pełnego pozytywnej energii. ..i tak muszę się przyznać, nawet poszłyśmy biegać z psem 🙂

Trufle są również genialnym pomysłem na przekąskę przed lub po treningu, jako zdrowy pomysł na pikniku lub jakieś przyjęcie / spotkanie ze znajomymi. Myślę, że również nie jedna osoba byłaby wniebowzięta dostając na prezent pudełko pełne wegańskich trufli zrobionych z białej fasoli 🙂 Zbliżają się walentynki, więc do dzieła, róbcie pudełka pełne zdrowych słodkości!

_MG_0121 _MG_0122

Składniki:

 

1 szklanka białej fasoli, suchej

2 łyżki kakao + do obtoczenia

4 łyżki ksylitolu

4 garście posiekanych migdałów + do obtoczenia

1 tabliczka gorzkiej czekolady (ja użyłam Organicznej VIVANI)

 

Przygotowanie:

info: fasolę namaczam przez całą noc

  1. Namoczoną fasolę odcedzam i zalewam świeżą wodą, gotuję do miękkości.
  2. Ugotowaną fasolę odcedzam, czekoladę na drobnych oczkach i dodaję do fasoli. Dodaję kakao i ksylitol i blenduję ręcznym blenderem, jak jeszcze fasola jest ciepła.
  3. Na suchej patelni na małym ogniu prażę migdały, następnie drobno siekam. Część z nich zostawiam na talerzyku, a 4 garście dodaję do czekoladowej masy w garnku. Całość dobrze mieszam.
  4. Z gotowej masy formuję kuleczki o obtaczam we wcześniej posiekanych orzechach lub w kakao.

gotowe kulki zostawiam na godzinę, aby stwardniały lub wrzucam do lodówki na ok. 15 – 30 min

So classy for the breakfastas, scrambled tofu with spinach and tomatoes So classy for the breakfastas, scrambled tofu with spinach and tomatoes

Tofucznica z pomidorami i szpinakiem

Maraton tofu nada trwa! Tym razem tofu na śniadanie w postaci tofucznicy z dużą ilością kurkumy, pomidorów koktajlowych i szpinaku. Oczywiście nie może się obejść bez mięciutkiego chlebka!

Klasyczna tofucznica z pomidorami i szpinakiem już dawno nie gościła w mojej kuchni. Wiadomo owsianki są gienialne, najlepsze na świecie, ale zawsze się trafi się dzień gdy ma się ochotę na coś innego. No mnie skłoniła do tego choroba, miałam już dość słodkiego.

Taką tofucznicę robiłam już na samym początku, gdy po raz pierwszy poznawałam pierwsze wegańskie potrawy. Zawsze musiała być z pomidorami, szpinakiem i odrobiną mleka, aby była lekko wilgotna. ..i chyba taka jest najlepsza, bo od tamtej pory żadna inna nie smakowało mi bardziej niż ta pierwsza. Myślę, że Ci najwytrwalsi mogą ją nawet pamiętać z poprzedniej strony gdy veggeton był jeszcze na blogspocie.

Warto również pamiętać, aby zawsze dodać płatki drożdżowe o których ja zawsze zapominam, bo leżą głęboko upchane w szafce. Dzięki niezastąpionej An apple a day od dzisiaj już zawszę będę o nich pamiętać. Warto zauważyć, że zawierają one ważną witaminę B12, o której nie można zapominać.

IMG_0110

Składniki:

(około 4 porcje )

 

2 kostki bio tofu z ziołami lub z pomidorami i bazylią Polsoji

10 pomidorków koktajlowych

1 szklanka szpinaku

1 cebula

1 ząbek czosnku

1 czubata łyżeczka kurkumy

1 łyżeczka tymianku

1/3 szklanki mleka roślinnego

4 łyżki płatków drożdżowych

sól – kala namak

olej słonecznikowy

 

Przygotowanie:

  1. Tofu wrzucam do miski i rozdrabniam rękoma / widelcem. Zostawiam z boku.
  2. Obieram cebulę i czosnek, drobno siekam. Na patelni rozgrzewam olej i szklę cebulę, pod koniec dodaję czosnek i tymianek. Następnie dodaję rozdrobnione wcześniej tofu. Całość co chwilę mieszając jeszcze przez chwilę podsmażam, a potem dodaję kurkumę. Mieszam, aby równomiernie się rozprowadziła. Pod koniec dodaję mleko, mieszam raz jeszcze i doprawiam płatkami drożdżowymi i solą kala namak.
  3. Pomidory koktajlowe kroję na ćwiartki, a szpinak lekko siekam. Dodaję na patelnie i duszę pod przykryciem jeszcze przez 5 minut.

podaję z ulubionym chlebem lub bułeczkami

Shepherd’s Pie z wędzonym tofu Polsoji

Wędzone tofu Polsoji podbija moją kuchnię dzięki swojemu genialnemu aromatowi. Zapiekane z ziemniakami w sosie pomidorowym z tymiankiem, czyli wegańskie Shepherd’s Pie!

Niedawno odkryłam, to znaczy po raz pierwszy miałam okazję spróbować wędzonego tofu. Zakochałam się w nim od pierwszej chwili. Dzięki aromatowi genialnie sprawdza się we wszelkiego rodzaju zapiekanych, faszerowanych daniach lun po prostu spaghetti bolognese. 

IMG_0103 IMG_0104

Składniki:

( około 6 kokilek )

 

około 10 ziemniaków

1 kostka wędzonego tofu Polsoji

1 szklanka passaty / przecieru pomidorowego

1 / 3 szklanki mleka roślinnego + do gotowania ziemniaków

1 łyżeczka tymianku

sól + pieprz

1 liść laurowy

1 ziele angielskie

1 / 2 cebuli

1 ząbek czosnku

olej rzepakowy

 

Przygotowanie:

  1. Obieram ziemniaki, myję je i wrzucam je do garnka. Zalewam wodą, aby je prawie przykryła, następnie dodaję trochę mleka, aby płyn całkowicie przykrył ziemniaki, a woda zabarwiła się na biało. Gotuję do miękkości.
  2. Ugotowane ziemniaki ugniatam tłuczkiem, następnie widelcem na gładką masę i w między czasie dodaję 1/3 szklanki mleka i 1 łyżkę oleju.
  3. W miseczce rozdrabniam widelcem tofu i odstawiam na bok. Na patelni rozgrzewam olej następnie dodaję liść laurowy, ziele angielskie i drobno posiekaną cebulę. Co jakiś czas mieszając szklę cebulę i pod koniec dodaję czosnek i tymianek. Następnie dodaję rozdrobnione tofu. Podsmażam je przez parę minut i na koniec dodaję passatę / przecier pomidorowy. Duszę jeszcze przez parę minut. Doprawiam pieprzem i solą. Wyjmuję ziele angielskie i liść laurowy – wyrzucam.
  4. Kokilki lub jedną brytfannę lekko naoliwiam i układam na spodzie pierwszą warstwę ziemniaków, następnie warstwę tofu z patelni, a na koniec 3 warstwę ziemniaków.
  5. Tak przygotowane kokilki wrzucam do piekarnika nagrzanego na 180*C i piekę przez około 15 – 20 minut.

podaję posypane płatkami drożdżowymi

Spring rolls with smoked Polsoja tofu Spring rolls with smoked Polsoja tofu

Sajgonki z tradycyjnie wędzonym tofu Polsoji

Bardzo aromatyczne sajgonki z tradycyjnie wędzonym tofu Polsoji.

Sajgonki pochodzą z kuchni krajów Azjatyckich. Generalnie jest to farsz zawinięty w papier ryżowy i podsmażone. Sajgonki różnią się w zależności od kraju w którym są podawane. Ja kiedyś jadłam te z mięsem wieprzowym i kapustą pekińską. Kilka razy zdarzyło mi się zrobić owocowe, niesmażone. Serdecznie polecam je jako wiosenny lub letni lunch. W tym wydaniu są z wędzonym, tofu, które dzięki swojemu wędzonemu aromatowi jest po prostu nie do zastąpienia! Na dodatek tofu jest pełne żelaza, więc jego obecność jest bardzo ważna w diecie wegan lub wegetarian.

_MG_0088

Składniki:

(około 8 sajgonek )

 

2 kostki tofu tradycyjnie wędzonego Polsoji ( 180g jedna )

1 / 2 szklanki startej marchewki

1 / 2 szklanki drobno posiekanej cebuli

1 / 4 szklanki posiekanego szczypiorku

2 łyżki sosu sojowego (bez glutenu: tamari)

papier ryżowy

 

 

Przygotowanie:

  1. Marchewkę i cebulę szklę na patelni.
  2. Do dużej miski wrzucam cebulę i marchewkę z patelni, szczypiorek i tofu, które rozkruszam je palcami. Na koniec dodaję sos sojowy i całość dokładnie mieszam.
  3. Na desce układam jeden papier ryżowy i przy pomocy pędzla smaruję go wodą. Następnie nakładam 2 łyżki farszu. Najpierw zginam lewą i prawą stronę papieru do środka, potem nakładam górną część papieru na farsz i zwijam do końca w dół. 

folding

4. Smażę na bardzo gorącym oleju obracając co chwilę, aby zrobiły się z każdej strony. 

podaję same lub z dowolnym sosem np. sos po tajsku

Sałatka warzywna

Z serii tradycyjne dania w wersji wegańskiej: tym razem sałatka warzywna bez jajek i z wegańskim majonezem.

Najlepsza na święta, po świętach i przed świętami. Co to jest? Sałatka warzywna. Oczywiście idzie w parze z rosołem, bo co innego zrobić z warzyw, które po nim zostały jak nie sałatkę. Co zamiast jajka? Oczywiście tofu PolsojiJak to zwykle bywa na drugi dzień jest zawsze lepiej. Smaki się przegryzają i nie czuć charakterystycznego smaku tofu.

IMG_0076

Sałatka warzywna

Składniki:

( około 8 porcji )

 

warzywa z rosołu
4 ogórki kiszone
3 jabłka
2 kostki naturalnego tofu Polsoji ( 180g – jedna )
2 szklanki oleju 1 / 2 szklanki mleka sojowego
sól + pieprz
1 łyżka octu jabłkowego
2 puszki zielonego groszku
1 puszka kukurydzy

Przygotowanie:

1.Wszystkie warzywa kroję w kostkę i wrzucam do miski. Groszek i kukurydzę odcedzam z zalewy i płuczę na sitku, następnie dodaje do miski z warzywami. Tofu odcedzam, kroję w kostkę i również dodaję do warzyw. Na końcu obieram jabłko i kroję w kostkę razem z ogórkiem kiszonym, dodaje do miski.

2.Do dzbanka wlewam mleko, olej, ocet jabłkowy i sól. Miksuję przez moment do czasu aż zgęstnieje. Majonez dodaję do miski z warzywami i całość delikatnie mieszam. Na koniec doprawiam pieprzem.

 

Surowe mleko kokosowe + kokosowe ciasteczka

Komu jeszcze mało po świętach proponuję ciasteczka kokosowe, a ten kto ma dość niech kręci oczyszczające smoothie z mlekiem kokosowym.

Dzisiaj w sklepie pojawiły się orzechy kokosowe i pierwszy raz udało mi się je otworzyć.Tylko potem nie wiedziałam co z nimi zrobić, pierwsza myśl, która wpadła do głowy – mleko kokosowe! Pierwsza i najlepsza. I tak polecam każdemu kto znajdzie kokosy od razu kupować. Są bardzo dobre w przechowywaniu, więc nie trzeba od razu ich wykorzystywać. Mleko kokosowe z prawdziwych kokosów, naprawdę się różni od tego z puszki czy kartonu. Smak jest bardziej barwny, bardziej głęboki.

Gdy wstawiłam je do lodówki myślałam, że zachowa się normalnie. Okazało się, że zachowało się, aż za normalnie, bo dokładnie tak samo jak mleko kokosowe z puszki, po prostu stwardniało.. Także,należy pić od razu, albo delikatnie podgrzać w kąpieli wodnej.

Oczywiście po robieniu mleka zawsze zostaje pulpa, a najlepsze co z niej można zrobić to ciasteczka. Czy to owsiane, kokosowe czy migdałowe zawsze zostaje osad, który się świetnie sprawdza w ciasteczkach. Chociaż widziałam, że niektórzy używają ją również do kotletów.

IMG_0051 IMG_0052 IMG_0062 IMG_0064

[yumprint-recipe id=’2′][yumprint-recipe id=’3′]

Pierogi z kapustą, grzybami i soczewicą

Najlepsze pierogi z zieloną soczewicą, kapustą i grzybami.

Osobiście nie obchodzę świąt, ale pierogi lubię zjeść o każdej porze! Więc się przyznawać kto już robił swoje? Bo ja tak, dwie partie pierogów, cały garnek bigosu i niczego więcej mi nie potrzeba haha, mogę je jeść dzień w dzień przez cały tydzień.

Ciasto na moje pierogi jest prawie zawsze takie samo, to znaczy siemię lniane, woda, sól i mąka, w zależności od tego jaka jest pod ręką. Tradycyjnie typ 650, ale inne też świetnie się sprawują i serdecznie zapraszam każdego do wypróbowania innych rodzajów, a w szczególności tych pełnoziarnistych, bo są najzdrowsze.

…a farsz? Co tu dużo mówić, proste połączenie kapusty, soczewicy i grzybów mówi samo za siebie, nie trzeba niczym doprawiać. Genialne w swej prostocie! 😀

_MG_9913IMG_0014

Składniki:

( około 26 pierogów )

 

farsz:

 

1 szklanka zielonej soczewice

1 1 / 2 szklanki kiszonej kapusty

5 gram suszonych grzybów

1 / 2 dużej cebuli

1 ząbek czosnku

1 łyżka oleju

1 / 2 łyżki soli morskiej

1 / 2 łyżeczki mielonego pieprzu

 

ciasto:

 

2 szklanki mąki pszennej ( typ 650 )

2 łyżki mielonego siemienia lnianego

1 szklanka wody

sól

 

Przygotowanie:

 

farsz:

info: zieloną soczewicę i grzyby moczę przez całą noc

    1. Następnego dnia rano odcedzam, płuczę i wrzucam do garnka, zalewam świeżą wodą i gotuję.
    2. Grzyby odcedzam, siekam i odstawiam na bok. Cebulę i czosnek obieram i drobno siekam, szklę na 1 łyżce oleju. Następnie dodaję na patelnie posiekane grzyby i jeszcze przez chwilę je podsmażam razem z cebulą i czosnkiem.
    3.  Ugotowaną soczewicę odcedzam ( jeżeli jest taka potrzeba ) i wrzucam do dużej miski, lekko ją blenduję, dodaję cebulę z czosnkiem i grzybami z patelni, następnie wrzucam kapustę kiszoną ( można ją wcześniej posiekać ). Całość dobrze mieszam i doprawiam pieprzem i solą.

 

ciasto:

  1. W dużej misce mieszam mąkę, sól i siemię lniane. Na końcu dodaję wodę i wyrabiam ciasto. Dzielę na dwie części. Deskę oprószam mąką i rozwałkowuję na nim pierwszą porcję ciasta. Przy pomocy szklanki wykrawa kółka o szerokości 8 – 9 cm. Na kółka nakładam ok. 3 / 4 łyżki farszu, sklejam i gotowego pieroga układam na oprószonym mąką talerzu. Wrzucam na wrzącą wodę i gotuję do czasu aż wypłyną.
Najprostsza szarlotka z dużą ilością jabłek Najprostsza szarlotka z dużą ilością jabłek

Najprostsza szarlotka

Najprostsza szarlotka na świecie. Nie wymaga, żadnych ekstrawaganckich składników. Po prostu tradycyjna wegańska szarlotka.

Kto myśli, że nie da się zrobić szarlotki bez masła i jajek? Już nie ja! Kiedyś mi się wydawało, że to jest nie możliwe, żeby zrobić wegańskie ciasto. Później udało mi się zrobić swoje pierwsze dobre ciasto marchewkowe i dyniowe, bez produktów pochodzenia zwierzęcego. Nie ukrywam, że szarlotka, była zawsze moim ulubionym ciastem i pewnie nie tylko moim. Jestem pewna, że każdy z nas w dzieciństwie na święta dostawał od swojej ukochanej babci przepyszną tradycyjną szarlotkę, niektórzy pewno nawet taką z bezą. No dobrze, więc od dziś, możecie powiedzieć babciom: „Słuchaj babciu, tu jest moja szarlotka wegańska! Może nie tak dobra jak twoje, ale za to bez produktów od zwierzęcych :)”

Święta coraz bliżej, więc hop do kuchni pokazujcie babciom co potraficie zrobić 🙂

_MG_0161

Składniki:

1 szklanki mąki pszennej ( typ 650 )

2 szklanki mąki żytniej ( typ 720 )

4 łyżki kaszy mannej

3/4 szklanki ksylitolu

1/3 szklanki oleju roślinnego

2/3 szklanki wody

1 – 2 łyżki cynamonu

1 łyżeczka sody oczyszczonej

1 kg uprażonych jabłek

 

Przygotowanie:

  1. W dużej misce mieszam mąkę, kaszę manną, ksylitol i sodę oczyszczoną. Dodaję olej i wodę, nastęnie wyrabiam ciasto ciasto, następnie formuję kulę zawijam w folię spożywczą i na ok. 2 – 3 godziny wrzucam do zamrażalki.
  2. W tym czasie obieram jabłka i wykrawam z nich gniazda nasienne. Jabłka kroję w średnią / dużą kostkę i wrzucam do dużego garnka z odrobiną wody na dnie. Prażę na wolnym ogniu przez około 10 – 15 minut.
  3. Wyjmuję ciasto z zamrażalki i ścieram je na tarce do dużej miski. Połowę startego ciasta przekładam na dno brytfanny wyłożonej papierem do pieczenia i dobrze je ugniatam dłońmi.
  4. Uprażone jabłka przekładam na sitko i pozbywam się nadmiaru wody. Jabłka układam na warstwie ciasta ugniecionej w brytfannie i posypuję cynamonem. Następnie posypuję resztą startego wcześniej ciasta.
  5. Piekę około 40 minut (to czasu, aż zacznie się rumienić na wierzchu) we wcześniej nagrzanym piekarniku na 180*C.

Bezglutenowe ciasto dyniowe

Przepyszne bezglutenowe ciasto dyniowe! Bez potrzeby wcześniejszego przygotowywania puree dyniowego!

Proste i szybkie bezglutenowe. Często gdy miałam ochotę na dynię, rezygnowałam z jej przygotowywania, ponieważ trzeba było z niej zrobić puree wstępnie piekąc ją w piekarniku. Dla leniwca to było o wiele za dużo roboty. Robiąc ciasto dyniowe nie mowy o żadnym puree dyniowym, do michy od razu leci surowa dynia i gotowe! Po co piec ją dwa razy?!

No i oprócz zdjęć jest i video! Mam nadzieje, że się podoba i pomoże w gotowaniu. Czasem łatwiej jest gdy się coś zobaczy, a nie przeczyta. 🙂 Jak tylko będę miała nadmiar wolnego czasu to i reszta przepisów zostanie prosto i łatwo przedstawiona w formie krótkich filmików.

Miłego oglądania, gotowania i zajadania się ciastem dyniowym 🙂

0EAB5AEC257645B1A3587F3F82F5E4E9

Składniki:

 

500 gram mąki ryżowej

500 gram surowej dyni, startej na tarce jażynowej

1 łyżeczka sody oczyszczonej

2 łyżeczki przyprawy do piernika

3 łyżki mielonego siemienia lnianego

1 / 2 szklanki oleju

1 szklanka mleka roślinnego

szczypta soli

 

Przygotowanie:

  1. Dynię kroję na pół i wydłubuję wszystkie pestki. Obieram za skórki i kroję na części, ścieram na tarce jażynowej.
  2. Startą dynię odmieżam i dodaję do dużej miski razem z mąką, przyprawą do piernika, mielonym siemieniem lnianym, olejem i mlekiem roślinnym. Całość dobrze mieszam i krótko blenduję ręcznym blenderem.
  3. Ciasto przekładam do sylikonowej formy do pieczenia lub brytfanny wyłożonej papierem do pieczenia
  4. Piekę 30 minut we wcześniej nagrzanym piekarniku na 180*C.