Burgery z sorgo na ostro z domową Srirachą

Do tej pory jednymi z najlepszych były burgery z pszenicy. Te są równie pyszne, bo także z polskiego ziarna, czyli sorgo. Podane na ostro z domową Srirachą.

Czy wiecie, że jedzenie lodów w upały tak naprawdę nie ochładza? Różnica temperatury naszego ciała i temperatury na zewnątrz jest większa, a nam ostatecznie jest jeszcze goręcej. W Tajlandii jada się na ostro, między innymi z powodu upałów. Ostre dania zmniejszają różnicę temperatury naszego ciała, a temperaturę panującą na zewnątrz. Poza tym pikantne jedzenie jest antybakteryjne, a jak widać owocach i warzywach w upały psują się naprawdę szybko!

Robiąc te burgery wcale nie miałam zamiaru zmniejszać, żadnej różnicy temperatur. Najzwyczajniej w świecie uwielbiam burgery i nie ważne jaka jest pogoda i tak je zjem. W związku, że sorgo jest naturalnie bezglutenowe, zdecydowałam, że zrobię wersję dla tych co glutenu nie jadają. Jak to zwykle bywa w trakcie przygotowań porwała mnie fantazja i chęć na coś pikantnego. Oczywiście Srirachę można kupić w sklepie i zaoszczędzić sobie pracy. Moja domowa powstała z resztek, które były w lodówce więc nie do końca można ją nazwać oryginalną Srirachą, aczkolwiek jest zrobiona na jej wzór. Zamiast cayenne i papryki, wystarczy dodać 500 gram papryczek japanelo i 250 gram serrano. Natomiast zamiast octu jabłkowego, ocet spirytusowy. W taki oto sposób otrzymałam prawdziwą robioną w domu Srirachę.

BEZGLUTENOWO:

  • sorgo
  • zamist Srirachy – passata pomidorowa
  • zamiast sosu sojowego – tamari
  • dodatkowo: 2 łyżki słodkiej papryki, 1 / 2 cayenne

_MG_0333 _MG_0325 _MG_0330

Składniki:

( 5 – 6 burgerów )

 

burgery:

 

1 szklanka suchego sorgo ( lub ziarno jęczmienia – ma gluten )

1 cebula

2 ząbki czosnku

1 łyżka wegańskiego parmezanu

1 łyżka sosu sojowego

1 łyżka mielonego siemienia lnianego

100 ml Sriracha

1 / 2 łyżki gałki muszkatołowej

 

domowa Sriracha:

 

1 duża papryka

4 ząbki czosnku

3 łyżki ksyiltolu

1 łyżka soli

1 łyżka słodkiej papryki

3 / 4 łyżki pieprzu cayenne

1 / 2 szklanki octu jabłkowego

1 / 3 szklanki wody

 

Przygotowanie:

 

Sriracha:

1. Czosnek miażdżę nożem i obieram ze skórki. Paprykę myję i kroję w kostkę, wrzucam do pojemnika blendera razem z czosnkiem, ksylitolem, solą, słodką papryką, pieprzem cayenne, octem jabłkowym i wodą. Miksuję przez około 1 minutę.

2. Gotową Srirachę przelewam do butelki lub dużego słoika.

 

burgery:

info: Wieczorem wsypuję sorgo do miski lub garnka i zalewam wodą, tak aby je przykryła. Zostawiam na całą noc.

1. Czosnek i cebulę obieram i kroję w kostkę. Następnie odcedzam i płuczę sorgo. Mielę w maszynce co mielenia razem z czosnkiem i cebulą.

2. Do zmielonego sorgo dodaję: Srirachę, sos sojowy, siemię lniane, gałkę muszkatołową i wegański parmezan. Całość dobrze mieszam.

3. Z gotowej masy formuję burgery i układam je na papierze do pieczenia. Piekę 20 minut na kratce w uprzednio nagrzanym piekarniku na 180*C.

Burgery podaję z żytnimi bułkami lub super puszystymi pszennymi, które smaruję Srirachą lub wegańskim majonezem i podaję z ulubionymi warzywami.

3 thoughts

  1. nie miałam jeszcze do czynienia z sorgo, ale jak widzę Twoje burgery to automatycznie robię się głodna! zachwycasz mnie wraz z każdym przepisem, nic dodać, nic ująć! 🙂

    Odpowiedz

    1. ojejku! Bardzo dziękuję za miłe słowa 🙂 Dopiero co zaczęłam się interesować lokalnymi produktami i również do niedawna nie miałam z nim do czynienia. Jest świetne, polecam!

      Odpowiedz

  2. Krzysztof

    Grudzień 28, 2015

    Polecam je gorąco, wielokrotnie testowałem i smakowałem na sobie 🙂 czasem jeszcze jak znajdę w domu gotowy „majonez vege” z orzechów nerkowca itp., ( gdzieś powinien tu być przepis ), to odpływam smakowo :-), czasem zamiast sorgo, pojawia się burger z pszenicy, ot takie wariacje :-))

    Odpowiedz

Reply